Fides? Public domain.

2008-03-03 (10/62)

Abp Michalik: Z Chrystusem zdołamy pokonać szatana

2008-03-03 06:40:53
Abp Michalik: Z Chrystusem zdołamy pokonać szatana
www.przemyska.pl/a.
Z trzytygodniowym opóźnieniem, lecz w atmosferze sensacji, media odnotowały wielkopostny list metropolity przemyskiego abp. Józefa Michalika. Powodem medialnych emocji jest fakt, że list mówi o szatanie.

2008-03-03 09:05
“Powodem medialnych emocji jest fakt, że list mówi o szatanie.”  A imię Złego – GROSS. I tu jest pies pogrzebany. Niesposób bronić Grossa, trzeba więc obśmiać katolickie ciemniactwo które każe wierzyć w coś takiego jak szatan. Przecież każdy światły człowiek wie, że to zabobon. Bronić Grossa się nie da, skompromitował się zupełnie, sprawie roszczeń (67 mld USD) miast pomóc zaszkodził, a rocznica “marcowych wydarzeń” tuż, tuż. I jak tu przekonać podłych gojów, że Żydzi w 68 r. nie emigrowali dla lepszego życia na “zachodzie” lub ze strachu za udział w komunistycznych zbrodniach 50. lat? Trudno. Sam Gross przecież gdyby nie znajomości w USA by się nie odnalazł. Jak tu w gojach poczucie winy podtrzymać? Trudno. Przecież im szansy wyjazdu do lepszego świata wtedy socjalistyczna ojczyzna dać nie chciała (nawet czasowo, do zbierania truskawek, winogron czy tulipanów). Miast winy, mają poczucie krzywdy. Trzeba to poczucie krzywdy zagłuszyć. Najlepiej ich obśmiać. To cała tajemnica “zwłoki”.

2008-02-26 (09/56)

Marcowe zebranie Episkopatu

2008-02-26 16:25:53
Marcowe zebranie Episkopatu
Biuro Prasowe KEP/a.
Duszpasterstwo polonijne i zadania delegata Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa emigracji polskiej oraz założenia pracy Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży to najważniejsze zagadnienia marcowego zebrania plenarnego biskupów polskich. W tym czasie Prymas Polski obchodzić będzie 25-lecie kardynalatu.

2008-02-26 21:09
Biskup za kółkiem? I to w terenówie? Nie wiem czy już się bać …
Myślę, że bezpieczniejszym, i dla biskupów i dla otoczenia, do samodzielnego prowadzenia jest jednak rower. W dzisiejszej Niedzieli jest piękne zdjęcie kardynała Glempa na dwukółce. Widać że pewnie trzyma kierownicę i, co ważniejsze, po minie że wie co robi.
W tejże Niedzieli abp Michalik jednoznacznie stwierdza:
“Czym innym jest bowiem zaufanie do biskupa jako nauczyciela wiary, (…) a czym innym zaufanie do biskupa jako KIEROWCY SAMOCHODU czy pilota. W tym ostatnim przypadku wybrałbym samolot prowadzony przez doświadczonego pilota i to raczej świeckiego. To nie jest rola biskupa (…)”.
Ja i w tym przedostatnim przypadku wybrałbym raczej świeckiego.

Niech oni tam na tej Konferencji nie zabawiają się samochodzikami tylko wezmą się porządnie do roboty. Polonia czeka!
I niech dobrze przemyślą, czy wzorem Rządu ignorować niepoprawnych polonusów, bo np. pan Kobylański swoje lata już ma i żeby nie skończyło się jak z “niepoprawym” Moskalem, że po śmierci będzie się go doceniało.

Jeszcze jedno. Jeśli 25. rocznica otrzymania godności kardynalskiej przez abp. Glempa minęła 25 lutego, to znaczy że ktoś coś przeoczył. Szaraczki jak ja dokładnych dat nie muszą pamietać, ale różnym sekretarzom, redakcjom to by wypadało mieć taka datę w kalendarzu i lud boży powiadomić z wyprzedzeniem. Teraz, to trochę po ptakach …
 

2008-02-25 (09/55)

Po 60 latach powołano Radę Rabinów w Polsce

2008-02-25 22:16:31
Po 60 latach powołano Radę Rabinów w Polsce
KAI/J
Po 60 latach powołano w Polsce Rabinat, czyli Radę Rabinów. Uroczystość miała miejsce 23 lutego w Łodzi, w obecności naczelnego rabina Izraela Yony Metzgera. W skład Rabinatu wchodzi siedmiu rabinów – tylu bowiem jest obecnie w naszym kraju. Według szacunków Związku Gmin Żydowskich, w Polsce jest ok. 10 tys. osób wyznania mojżeszowego.

2008-02-26 06:36
10 tys. wierzących. Czyli będzie ze 100 tys. z bezwyznaniowymi (tj. żydokomuną). Jeśli przyjmie się model rodziny 2+2, to wyjdzie z 25 tys. facetów, co spokojnie wystarcza by obsadzić kluczowe stanowiska we władzy finansowej, politycznej, medialnej, biznesowej i sfery kultury państwa.
Jest z kim “dialogować”.

Ale czy 67 mld USD (było 65, ale wiadomo, inflacja) wystarczy by zaspokoić tyle gęb? Przecież bracia diasporalni z za Oceanu też muszą się pożywić. Trzeba będzie renegocjować sznepfowe traktaty.
Ciężkie czasy idą dla antysemitów.

:D
 

2008-02-17 (07/47)

Nie wszyscy mogą strajkować

2008-02-16 05:06:06
Nie wszyscy mogą strajkować
Dziennik/a.
Nie wszyscy mogą strajkować – mówi w wywiadzie dla Dziennika kardynał Stanisław Dziwisz i przypomina, że są grupy, które nigdy nie powinny w ten sposób protestować.

2008-02-18 21:45
piotr: Nie głosiłbym takich łatwych uogólnień nt. stosunku rodzin do ludzi starszych. Na pewno są i takie “rodziny” jak piszesz, ale uogólnienie jest niesprawiedliwe i nieprawdziwe. Nie będę tego rozwijał, bo za dużo należałoby tu napisać. To nie jest takie proste! Proponuję nie ulegać różnym stereotypom, często nie bezinteresownie upowszechnianym, o szkodliwości “bezpłatnej” i zaletach “płatnej” służby zdrowia.

bankowiec: A powszechna opinia jest taka, że bankowcy opływają w dostatki. Jak zwykle widzi się tzw. “kominy”, rzucających się w oczy “menedżerów”, a nie rzeszę zwykłych pracowników “z okienka”. Jak się patrzy na średnie płace w bankowości, to przeczą Twoim słowom. Z tego wniosek, jak wielka jest przepaść płacowa między “robolami”, a kadrą kierowniczą.
Dobrze, że o tym napisałaś.

2008-02-17 13:57
A na czym dokładanie TA odwaga polega? Czy grożą za to przypomnienie ks. Arcybiskupowi jakieś “przykre” konsekwencje? Ze strony tych “niesłusznie” strajkujących? A co niby mogą uczynić? Odwrócić się od Pasterza? Odwrócić się od Kościoła? Z TEGO właśnie powodu?
Jeśli konsekwencje nie z ich strony, to z czyjej?

Może lepiej nie nadużywać słów i nie dramatyzować tego co winno być czymś NORMALNYM. A czymś normalnym, gdy się jest w roli Pasterza, jest przypominanie prawd wiary i wynikających z nich zaleceń moralnych i etycznych, również tych dotyczących pracy, wynagrodzeń.
Nawet przypominanie powinności pracodawcom, powinności rządzącym (co ks. Redaktor z artykułu Dziennika pominął) trudno w obecnych warunkach uznać za przejaw szczególnej odwagi.

Podsumowując – jest wiele innych trudnych spraw w których MOŻNA i NALEŻY odwagą się wykazać. Spraw o skutkach na pokolenia. Spraw dotyczących Kościoła “polskiego”, ale w skutkach mogących dotknąć Kościoła powszechnego. Spraw dotyczących państwa i narodu, spraw ich przetrwania.
Zobaczmy, czy w nich odwagi ks. Arcybiskupowi wystarczy.

Blog na WordPress.com.