| 2008-04-02 18:40:02 |
Gdański Areopag i pożegnanie arcybiskupa
Polska Dziennik Bałtycki/PAP/a.
Nazwisko arcybiskupa Sławoja Leszka Głodzia nie padło, ale dwa tysiące osób zebranych na ostatnim Gdańskim Areopagu nie miało wątpliwości, że to jego miał na myśli Jacek Pałasiński, gdy powiedział, że zapadła już decyzja dotycząca następcy arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego w gdańskiej archidiecezji – pisze Polska Dziennik Bałtycki. |
|
|
2008-04-02 20:11
Czyżby szykowano kolejny spektakl pt. “Powtórka z Wielgusa”?
Raz się udało wymusić, to czemu by i nie kolejny raz.
Tym razem “obywatelskim nieposłuszeństwem”, bo kwitów z esbecji zabrakło.
A może by im zaproponować utworzenie swojego kościoła? Tam będą sobie biskupów wybierać sami. Demokratycznie, jak na nowoczesne czasy przystało.
Brak komentarzy.