|
2008-03-05 16:27
Raport służy przede wszystkim pokazaniu, że Parlament Europejski nie jest bandą nierobów - pokazaniu z jaką wrażliwością i troską “pochylił się” nad problemem demograficznych zagrożeń. PE nie ma praktycznie żadnych mocy sprawczych. Pogadają sobie paralamentarzyści, raport pójdzie do szuflady, a faktyczne decyzje powstawały będą na biurkach rządzącej Unią kasty lewaków i liberałów rocznik 68. I raczej będą to dalsze postępy we wzmacnianiu wolności “słusznych”, a reglamentowaniu wolności “niesłusznych”.
Żadnych rewelacji ten raport nie ujawnia, wszystko o demograficznej zapaści wiadomo od kilkunastu lat (metody statystyczne rzetelnie stosowane są w demografii nieubłagane). I są tego jakieś efekty? Żadnych. To znaczy są – postępy postępu ku cywilizacji śmierci.