Fides? Public domain.

2008-03-02 (09/61)

Ksiądz na kasie

Zaszufladkowany do: Ocenzurowana Wiara, Wiara.pl 1. Koment. dnia — Stanisław EM @ UTC 13:58:51
Tags: , , ,
2008-03-02
Ksiądz na kasie
ks. Artur Stopka
Są w Polsce księża bogaci. Wielu żyje średnio dostatnio. Ale jest też mnóstwo takich, którzy żyją jak nędzarze.

2008-03-02 20:47
Allegro.wiara.pl -taki nowy dział jest pilnie konieczny na portalu Wiara. Widać to po komentarzach, po tym jak mocno temat cen poruszył netową społeczność. To byłoby zgodnie z duchem czasu. Takie “modern” i “otwarte”.
Byłoby wreszcie miejsce na spotkanie się nabywców i sprzedawców usług kościelnych. Prawdziwy wolny rynek, na którym starły by się podaż z popytem, ustalając cenę równowagi. Dla dobra wiernych i kleru, ku większej chwale Boga.
Skończyłyby się “dojścia”, “po uważaniu”, sympatie i antypatie, podejrzenia o wrzuty do “lewej” kieszeni itp. nie służące wzajemnemu zaufaniu incydenty i zjawiska. A i Pan Fiskus byłby wreszcie godziwie zaspokojony, a przynajmniej zamknęłoby to jadaczki niektórym “kontestatorom” z pewnych mediów.
Wyszły by przy okazji wszelkie regionalne i środowiskowe zróżnicowania, wiadomo byłoby kto jest naprawdę na tłustej, a kto na chudej parafii, kto żyje nad stan, a kto się z bogactwem kryje.
Same zalety i korzyści.
Lepiej by redakcja Wiary się pośpieszyła, nim ktoś niegodny interesu nie przechwyci. A to kawał żyły złota – prowizje i reklamy naprawdę dałyby pożyć (mam na myśli oczywiście rozszerzenie statutowej działalności).

2008-03-02 13:57
Beato, nie żądaj od księdza Artura cudów. Cuda to domena innych zawodów niż kapłaństwo. Całe zło widzisz w “ścieżce” posoborowej, a sama dokładnie po tej “ścieżce” idziesz, ścieżce której uczestnicy Soboru wcale nie planowali.

Dobrym uzupełnieniem do refleksji ks. Artura jest artykuł “Co łaska” w TP:
http://tygodnik.onet.pl/32,0,6574,co_laska,artykul.html

Sprawy nie są takie proste, jak możnaby sobie myśleć widząc raz w tygodniu (albo rzadziej) podsunietą pod nos tacę i od wielkiego dzwonu “załatwiając” ślub, pogrzeb czy chrzest, na codzień zaś widząc kościół tylko jako jeden z budynków użyteczności publicznej. A przecież Kościół to wspólnota i jest taki jakim go tworzą i duchowni i świeccy – po równo.
Krytykować najłatwiej, a w nim być i coś z siebie dać – już nie. A możliwości dawania (i pilnowania spraw, choćby tego by ci “sprytniejsi inaczej” nie działali na jej szkodę) jest sporo. Tylko by się chciało chcieć.

2008-03-02 ~16:00
Wpis Beaty do którego nawiązywałem został usunięty. Dlaczego? Dlatego że ma obsesję na tle (na tle, jej zdaniem, nadużyć przy zwrocie przez państwo dóbr zagrabionych Kościołowi przez komunę)?
Dlaczego mój to akurat wiem dokładnie – hasło: Grajewski.
Ale to błędna ścieżka. Z drugiej strony … każdy ma wolną wolę, też w wyborze “ścieżki”.

  

Blog na WordPress.com.