|
2008-03-01 00:57
Jestem pewien, że akurat w tej dziedzinie to mamy szansę bez najmniejszych cudów stać się II Irlandią, a kto wie, może nawet prześcignąć I Irlandię?
W tym ingerencja Boża jest całkowicie zbędna, wystarczy tylko wytrwałe kontynuowanie dotychczasowego postępu. A może nawet zwykłe nic nie robienie?Miał rację Premier Tusk, wtedy jeszcze Kandydat na premiera, gdy mówił, że trzeba się wzorować na tych którzy dalej zaszli w postępie. Przecież Polak potrafi – się wzorować.