2008-02-28 23:20
Trochę strzał w próżnię. Prawdziwi wyznawcy judaizmu stanowią w świecie żydowskim mnieszość. Większość to wyznawcy bożków mamony, komunizmu, syjonizmu [i innych –izmów]. Do nich takie przesłanie nie przemówi.
Ale niezależnie od skuteczności, piękny gest. Dobre i to.
| 2008-02-28 |
WIĘŹ ma 50 lat
Więź to słowo niezwykle ważne i zobowiązujące. Jak przypomina ks. Józef Tischner, religio znaczy więź. Więź to międzyludzkie zaufanie, relacje z najbliższymi. Więź to solidarność, współpraca, ekumenizm, dialog, zrozumienie… Więź to budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Bez więzi nie da się żyć. |
|
|
2008-02-28 12:03
Gdy się tak pogłębia, i pogłębia, i pogłębia [analizę], to nieuniknienie wreszcie wzburzy się zalegający dno intelektualny szlam, przez którego męty trudno odróżnić dobro od zła, słuszność od błędu, prawdę od fałszu, a Laboratorium Myśli przemienia się mimowolnie w laboratorium szalonego chemika, w którym w retortach warzą się miast ozdrowieńczych leków, śmiertelne trucizny.
Chcę powiedzieć, że w tej Apologii Więzi, brak jednoznacznej deklaracji ustawicznego wracania do źródeł Wiary i weryfikowania nimi intelektualnych hasań. Nie zastąpią ich żadne od święta do święta, raz na kilkanaście lat dokonywane samokrytyki i powroty na właściwą ścieżkę, po to by znowu wpaść w otumanienie i nie tylko samemu w nim trwać, lecz zarażać nim innych.
50 Lat to dobra okazja, by dokonać prawdziwego i szczerego rachunku sumienia. By – z perspektywy czasu – spojrzeć na przeszłość, uderzyć się w pierś za zaniechania, oportunizm, koniunkturalizm i zwykłe wygodnictwo. By spojrzeć na przeszłość uczciwie, uwzględniając realia czasu i miejsca chlubnych i niechlubnych dokonań. By, wreszcie, ze szczerym i mocnym zamiarem naprawy iść w przyszłość.