Fides? Public domain.

2008-02-24 (08/54)

Bp Homeyer: Nie ma religii państwowej

Zaszufladkowany do: Ocenzurowana Wiara, Wiara.pl 2. Wiadomości — Stanisław EM @ UTC 22:22:54
Tags: , , , , , , ,
2008-02-24 22:22:45
Bp Homeyer: Nie ma religii państwowej
KAI/J
Przed wykorzystywaniem religii chrześcijańskiej do legitymizowania władzy politycznej i traktowania jej jako państwową przestrzegł 24 lutego Polaków niemiecki biskup Josef Homeyer. Hierarcha zaznaczył zarazem, że tylko na wartościach chrześcijańskich można zbudować jedność Europy.

2008-02-25 00:29
Niech Eminenz nie poucza nas jaki Ordnung winniśmy mieć na naszym podwórku, wystarczy że czynią to już polskojęzyczne niemieckie gazety. Z naszym bałaganem najlepiej poradzimy sobie sami, bez wspomagania.
Na swoim ma taki Beisl, że gdyby nie polscy imigranci to diecezja Hildesheim nie miała by już katolików, a świątynie by były zamienione na meczety. Takie to mają niemieccy biskupi osiągnięcia i kwalifikacje do pouczania innych.
Genug! Ist das klar, Eure Exzellenz?

Trzeba wiedzieć, gdzie, kiedy i co wypada.

A co do samych “rad” – wszystko na opak. To nie ogółowi Polaków należy zalecać unikanie używania Kościoła w polityce, lecz zarządzającym Polską “elitom”. To nie Polakom-katolikom należy zalecać, a polskiemu Kościołowi by nie zezwalał się używać politykom.  A to dość istotne różnice.
Poza tym, tak jak cytuje to KAI, to pełne sprzeczności są te “zalecenia”. Krótko – groch z kapustą.
[Tylko wzdęcia i wiatry po takiej duchowej strawie.]


Powinienem jeszcze dodać, że większy byłby pożytek z doświadczenia Biskupa, gdyby miast nas maluczkich pouczać, pouczył swój Bundes Rząd, by polską mniejszość w Reichu traktował przynajmniej tak jak u nas traktuje się mniejszość niemiecką.
Ale nie dodałem, zapomniałem.

Krótka rozprawa między…

Zaszufladkowany do: Wiara.pl 1. Koment. dnia — Stanisław EM @ UTC 12:00:24
Tags: , , , , ,
2008-02-24
Krótka rozprawa między…
ks. Artur Stopka
Moim zdaniem, umiejętnie nadmuchiwana sprawa może nawet dojść do etapu, na którym wypowie się premier.

2008-02-24 12:33
Święty Paweł pisał do Koryntian “Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie poddam się w niewolę” (1, 5.2). Oczywiście pisząc “pożyteczne” miał na myśli przede wszystkim pożytki dla Zbawienia, a nie pożytki materialne lub użytkowe, tym bardziej pożytki w politycznym marketingu.

1. Ksiądz Turkiel widać pamięta o tej wskazówce i chce jej przyswojenia przez wiernych w swojej parafii. Czy taka sama intencja przyświeca “burmistrzowi z listy SLD”, czy dlatego jest “za pan brat z proboszczem”? Trudno powiedzieć. Jakkolwiek by nie było, przynajmniej nie przeszkadza (jak wspomniani przez Księdza organizatorzy święta Trybuny Robotniczej za czasów PRL).

2. Nie pamiętają niewątpliwie o tej wskazówce ani forsujący imprezę organizatorzy (Co właściwie mogło przeszkadzać przed ustaleniem terminu skonsultowanie go z proboszczem, chyba nic, oprócz bezmyślności i arogancji), ani redaktorzy Głosu Pomorza, ani TVN. Ich pojmowanie pożyteczności jest zupełnie inne, prymitywne i ograniczone – do kasy. O ile prawdziwą intencją nie jest właśnie odwiedzenie od Kościoła i Wiary.

3. To, że miłosierny Bóg wiele wybacza, jest zapewne prawdą. Każdy przekona się o tym osobiście, gdy przyjdzie jego czas. Ale czy pożytecznym jest naiwnie zakładać, że miłosierdzie jest zagwarantowane? Wątpię.

4. Założę się (choć hazard jest grzechem, ale czego nie czyni się dla sprawy), że jednak Pan Premier nie wypowie się na żadnym etapie. Doradcy mu odradzą, nie będzie się kalkulowało.

A co do “internauty o nicku noelle”. Na każdym forum w internecie pełno takich. Są tacy na forum GP, GW, interii, onetu, wirtualnej. Są na forach katolickich portali.
Motywy ich aktywności są pewnie różne, od głupoty, przez chęć zaistnienia (syndrom Big Brothera), wylanie frustracji, do działania na zlecenie.
To ostatnie znam z autopsji. Niechcący słyszałem wymianę “poglądów” (może lepszym byłoby określenie “instruktaż”) na ten temat w kawiarni którą odwiedzają dziennikarze pewnej gazety. Zresztą media jakiś czas temu donosiły o przypadku zarejestrowania się i działania takich fałszywców na forum przeznaczeni.pl. Nie jest więc to problem wydumany. Wojna z Kościołem trwa – na wielu frontach, różnymi metodami. Nawet podstępem. Ślepy tylko tego nie widzi.

Blog na WordPress.com.