Forum: Encyklopedia New Age Wysłany: Dzisiaj 0:18 Temat: Re: mam ful książek gnostyckich, o hunie, reiki, new age itp
At0mic napisał/a: mam ful książek gnostyckich, o hunie, reiki, new age, szamanizmie, leczeniu energią, panowaniu na umysłem, NLP, Silvie, książki J.Żądło i nie wiem co z tym zrobić … jakoś to chciałem utylizować, czy uważacie że mogę to oddać na makulaturę ?
czy zostawić żeby moje dzieciaki kiedyś wiedziały że ojciec już to przerabiał i nic w tym wartościowego nie ma…?
Tego jest na prawde pokaźna ilość.
To poooważna sprawa!
Palenia bym unikał. To materiał gorszy niż plastik. Farby drukarskie są rakotwórcze, papier też pewnie zawiera jakieś szkodliwe substancje, można środowisko skazić, a w środowisku zwierzątka, roślinki, no i bogu ducha winnych bliźnich.
Ale to jeszcze nic. Najgorsze, że rozejdą się po okolicy opary zawartego w nich zła. Wiem, że to trochę magią pachnie, ale niestety to prawda.Na makulaturę można by oddać, ale na pewno nie w całości. Pewne jak w banku, że wejdą wtedy do wtórnego obiegu. Już nurki mogą zacząć czytać. Szkoda ludzi, i tak są biedni, jeszcze im umysły zatruwać? Nie wolno.
Trzeba przedtem rozdrobnić. Najlepiej w niszczarce.
Potem do fabryki, gdzie przerobią na rolki i cykl w przyrodzie zostanie zamknięty.Aha, dzieciom to bym zostawił same strony tytułowe.
Cytat: Martwi mnie też że mam do tego podobny stosunek jak Bilbo Baggins do pierścienia mocy…
tylko nie wiem gdzie jest ta góra przeznaczenia w której trzeba to spalić
To typowe objawy po wyjściu z uzależnienia. Trzeba przetrwać.
2008-02-22 (08/52)
mam ful książek gnostyckich, o hunie, reiki, new age itp [1]
Nie ma jeszcze komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack