Forum: Katechizm Poręczny Wysłany: 2008-02-20, 15:40 Temat: Nie legalne oprogramowanie, system operacy,oraz divixy i mp3
Borlord napisał/a: Uff
Próbowałem instalować Knoppixa, i przegrałem. Trzeba było po prostu przerabiac go na debiana
Nie pojmuję dlaczego. Wprawdzie jak twierdzi dystrybutor, jest to wersja do urchamiania z CD/DVD, ale na dysku jest (nieutoryzowany przez firmę) skrypt, który doskonale sobie z tym radzi. Trzeba tylko wcześniej przygotować sobie miejsce na dysku twardym dwie partycje na system i na plik wymiany. Instalacja trwa szybciej niż standardowego Debiana i dla zwykłego użytkownika jest łatwiejsza. Ale, jak ze wszystkim, rzecz gustu.
Cytat: Open Office jest totalnie za free nawet do użytku komercyjnego, pod warunkiem ze pobieramy go ze strony www.openoffice.org. Natomiast bardziej popularny OO pobierany ze strony UXsystems, to mina jeśli chodzi o użytek komercyjny. UX wprowadziło dwie licencje. GNU/GPL która twierdzi że jest za free, oraz własną na która niestety klikamy TAK podczas instalacji, i gdzie napisane jest że dla firm jest to program odpłatny.
To cenna informacja, nie wiedziałem o tym. Być może wersja UX zawiera jakieś modyfikacje, rozszerzenia, udokonalenia i dlatego.
Być może idzie tu o bazę danych inną niż w wersji OO (Microsoft też za wersję Offica z Accessem żąda sobie dużej dopłaty), a firmie oprogramowanie bez dobrej bazy danych która się łatwo integruje z edytorem tekstów i arkuszem kalkulacyjnym jest mało przydatne. Raczej trudno wyobrazić sobie bazę zamówień lub klientów prowadzoną przy pomocy jakiegoś prymitywnego Cardfile.
Cytat: Co do filmów i programów “ściaganych” z “netu”. To jest kwestia moralnosci a nie prawa.
Dlaczego jak chcemy pograc w gierkę to ja piracimy, ale jak chcemy pograc w te gierkę przez siec to już sobie kupujemy?
Otóż uważam że jakas grupa ludzi poci się aby stworzyc produkt (grę, program uzytkowy), najczęściej przez kilka lat. Dlaczego jej za to nie zapłacić. Dlaczego jak lubimy ksiązki jakiegoś autora, to je kupujemy.Sam tez niestety mam kilka takich greszków na sumieniu.
Będziemy się modlić za odpuszczenie tych grzeszków.
Cytat: Ale twierdzę że ściagając filmy, muzyke, gry, programy po prostu postępujemy źle. Zauważcie że w produkcje filmu, jest zaangażowanych masa osób dla których jest to praca. Oni robiąc to zarabiają na życie. Tak samo jak muzycy, i pracownicy studia nagrań. Ściagając to za darmo, odbieramy im chleb.
Kłopot w tym, że generalnie twórcy dostają grosze. Różnicę, kokosy i śmietankę pożerają dystrybutorzy.
Cytat: A sprawa ceny, to jest zupełnie inna rzecz. Ja wiem że żyjemy w Polsce. Wiem że mało kogo stać aby raz w miesiacu jednoczesnie pójść do kina, i tego samego dnia kupić w sklepie jedną nowość filmową (około 100 zł) , jedna płytę ulubionego zespołu ( około 80 zł), jednną ksiażke ulubionego autora ( od 30 do 50 zł ), i jeszcze jakaś bajkę dziecku. Ale trudno można poczekac pół roku czy rok i kupic to samo za 8zł z jakąs gazetą.
Oby nie z Wyborczą. Ja do wyborczej zakładam maskę ochronną z pochłaniaczem gazu i ogrodnicze gumowe rękawice.
Ale jak ktoś jest odporny lub ma skłonności narkotyczne – to proszę bardzo, niech obcuje z Gazetą na żywca, bez prezerwatywy.
anka_es napisał/a: niestety kupiliśmy laptopa do którego w standardowym wyposażeniu wgrano Vistę… jeszcze nie mamy problemów z niekompatybilnością jakichś programów ale jesteśmy przygotowani na nie
To współczuję. Nawet nie z powodu niekompatybilności, tylko z powodu ukrytych dziur – Microsoft ma od poczęcia skłonność do zostawiania sobie różnych niejawnych wytrychów i furteczek do Systemu (tak było już za pierwszych DOS-ów). Jeśli laptop będzie używany do serfowania po necie, to przed pierwszym “fizycznym” połączniem radzę go solidnie przewietrzyć, odkurzyć z różnych “autorskich” informatorów i zabezpieczyć. Nie tylko przed ciekawością Microsoftu, Google’a, ale przed potencjalnym wgraniem się np. programu dziesięć w jednym (podkradanie haseł, atakowanie innych użytkowników np. banków).
Bo któregoś dnia namierzą i zastukają o poranku panowie o smutnych minach. A wtedy, tylko do kibelka się udać i … za niewinność.
![]()
2008-02-20 (08/50)
Nie legalne oprogramowanie, system operacy,oraz divixy i mp3 [2]
No Comments Yet »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack