Fides? Public domain.

2008-02-03 (05/33)

Św. Weronika [1]

Zaszufladkowany do: Radio Józef - Forum — Stanisław EM @ UTC 19:22:17
PostForum: Prawie wszystko o Biblii   Wysłany: 2008-02-03, 19:22   Temat: Św. Weronika
Do wiary w Boga, w to że Jesus był Jego synem, że Jezus zginął ukrzyżowany, że zmartwychwstał itd. to wszystko co jest w Credo, żadne materialne dowody nie są potrzebne. Żadne chusty, kwałki drewna z krzyża itp. relikwie. Niemniej sympatycznie by było, gdyby się okazało, że takie ślady istnieją. Np. że są nimi Całun Turyński, wizerunek na bisiorze z Manopello.

W tej chwili niemal pewne jest, że Całun takim śladem jest. Jest więcej przesłanek za niż przeciw. Wskazują na to badania naukowców z przeróżnych dziedzin, od historyków którzy starali się prześledzić jego drogę przez wieki z Palestyny do Turynu, na badaniach mikrobiologów i botaników kończąc (włókno, pyłki roślin itd.).
Wprawdzie pod koniec lat 60. poddano skrawek Całunu badaniu metodą 14C które wskazały koniec XIII wieku, ale badania te dziś okazują się zupełnie niewiarygodne. Nawet nie ma pewności czy nieprzychylni badaniom badacze (badacze-ateiści, ateistom się zdaje, że taki dowód byłby ich klęską) nie podmienili próbek. Sama zresztą metoda badania była obarczona błędami. Nie uwzględniono takich faktów jak to, że Całun był przez wieki poddany działaniu różnych czynników (atmosferycznych, pożar kościoła gdzie był przechowywany, dym ze świec używanych do oświetlenia kościoła itd.), które mogły zmienić proporcje udziału izotopu węgla.
Z badaniami 14C jest tak, że łatwiej sprawdzić wiek kawałka drewna, który przeleżał wiele dziesiątków tysięcy lat głęboko w ziemi, a więc w stabilnych warunkach, niż np. stołka z przed lat kilkuset.

Co do wizerunku z Manopello, to wymaga on dopiero badań. W każdym razie, jeśli prawdą jest wrażenie jakie wywarł na Benedykcie XVI, to musi w nim być coś niezwykłego. Na pewno B.XVI jest osobą stojącą twardo na ziemii i byle malowidło by go nie zwiodło.

Gdzieś w Hiszpanii (w tej chwili nie pamiętam gdzie) są jeszcze inne, poza Całunem, chusty związane z męką Chrystusa, poplamione Jego krwią. Najprawdopodobniej właśnie one są związane z legendą Prawdziwego Obrazu (vera icon) i opowiadania o św. Weronice.
Chociaż jest też teoria, że to sam Całun jest Prawdziwym Obliczem, gdyż przechowywano go złożonym i tak okazywano wiernym, przy czym nie widoczna była cała postać lecz tylko głowa Chrystusa, co odbierane było tak że zawiera tylko samo oblicze.

Książkę Paula Badde “Boskie Oblicze”, też polecam. Zawiera sporo informacji, z tym, że jest trudna w czytaniu, bo chaotyczna. Badde wielkim talentem literackim nie grzeszy. Usłował potraktować przedmiot sensacyjnie, ale nie za bardzo mu wyszło.

No Comments Yet »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.