Forum: Inne Wysłany: 2008-02-03, 19:38 Temat: nasza-klasa.pl
anka_es napisał/a: owszem…
Taki portal jak Nasza Klasa ma tylko jedną zaletę – można się odnaleźć. Pamiętam, gdy z dziesięć lat temu usiłowaliśmy się skrzyknąć. Ile było z tym kłopotu. Panie pozmieniały nazwiska, adresy. Biuro ewidencji nie chciało udostępnić danych, mimo wielkiej pomocy naszej szkoły.
Odnalezienie się – to jedyna zaleta.Więcej jednak jest zagrożeń: oszuści i naciągacze, złodzieje, a jaka kopalnia wiedzy dla różnych “służb” – rodzimych i zagranicznych. Połowę roboty mają odwalone. Przez nieroztropność tych co za dużo o sobie wirtualnie gadają. I to nie ważne kim się dziś jest. Na przykład nakłonią sprzątaczkę, bo wiedzą o czymś o czym mąż wiedzieć nie powinien, do dokumentnego wyczyszczenia biurka szefa – z poufnych dokumentów.
Dobra noc. Obowiązki wzywają
![]()
2008-02-03 (05/33)
nasza-klasa.pl [2]
Św. Weronika [1]
Forum: Prawie wszystko o Biblii Wysłany: 2008-02-03, 19:22 Temat: Św. Weronika
Do wiary w Boga, w to że Jesus był Jego synem, że Jezus zginął ukrzyżowany, że zmartwychwstał itd. to wszystko co jest w Credo, żadne materialne dowody nie są potrzebne. Żadne chusty, kwałki drewna z krzyża itp. relikwie. Niemniej sympatycznie by było, gdyby się okazało, że takie ślady istnieją. Np. że są nimi Całun Turyński, wizerunek na bisiorze z Manopello. W tej chwili niemal pewne jest, że Całun takim śladem jest. Jest więcej przesłanek za niż przeciw. Wskazują na to badania naukowców z przeróżnych dziedzin, od historyków którzy starali się prześledzić jego drogę przez wieki z Palestyny do Turynu, na badaniach mikrobiologów i botaników kończąc (włókno, pyłki roślin itd.).
Wprawdzie pod koniec lat 60. poddano skrawek Całunu badaniu metodą 14C które wskazały koniec XIII wieku, ale badania te dziś okazują się zupełnie niewiarygodne. Nawet nie ma pewności czy nieprzychylni badaniom badacze (badacze-ateiści, ateistom się zdaje, że taki dowód byłby ich klęską) nie podmienili próbek. Sama zresztą metoda badania była obarczona błędami. Nie uwzględniono takich faktów jak to, że Całun był przez wieki poddany działaniu różnych czynników (atmosferycznych, pożar kościoła gdzie był przechowywany, dym ze świec używanych do oświetlenia kościoła itd.), które mogły zmienić proporcje udziału izotopu węgla.
Z badaniami 14C jest tak, że łatwiej sprawdzić wiek kawałka drewna, który przeleżał wiele dziesiątków tysięcy lat głęboko w ziemi, a więc w stabilnych warunkach, niż np. stołka z przed lat kilkuset.Co do wizerunku z Manopello, to wymaga on dopiero badań. W każdym razie, jeśli prawdą jest wrażenie jakie wywarł na Benedykcie XVI, to musi w nim być coś niezwykłego. Na pewno B.XVI jest osobą stojącą twardo na ziemii i byle malowidło by go nie zwiodło.
Gdzieś w Hiszpanii (w tej chwili nie pamiętam gdzie) są jeszcze inne, poza Całunem, chusty związane z męką Chrystusa, poplamione Jego krwią. Najprawdopodobniej właśnie one są związane z legendą Prawdziwego Obrazu (vera icon) i opowiadania o św. Weronice.
Chociaż jest też teoria, że to sam Całun jest Prawdziwym Obliczem, gdyż przechowywano go złożonym i tak okazywano wiernym, przy czym nie widoczna była cała postać lecz tylko głowa Chrystusa, co odbierane było tak że zawiera tylko samo oblicze.Książkę Paula Badde “Boskie Oblicze”, też polecam. Zawiera sporo informacji, z tym, że jest trudna w czytaniu, bo chaotyczna. Badde wielkim talentem literackim nie grzeszy. Usłował potraktować przedmiot sensacyjnie, ale nie za bardzo mu wyszło.
Gabriele Kuby – Harry Potter dobry czy zły ? [2]
Forum: Encyklopedia New Age Wysłany: 2008-02-03, 18:18 Temat: Gabriele Kuby – Harry Potter dobry czy zły ?
paes napisał/a: Przeczytałem, posłuchałem no i niestety większość z tych opinii to mijanie się z prawdą !
To tylko życzyć: “Na zdrowie”.
Przegląd liberalnych mediów i nie tylko [5]
Forum: Inne Wysłany: 2008-02-03, 18:09 Temat: Przegląd liberalnych mediów i nie tylko.
Panie Macieju, też nie chce mnie Pan zrozumieć.
Toć i nasz Jan Paweł II widział pewne dobre elementy w doktrynie komunistycznej. Co wcale nie znaczy, że był komunistą-socjalistą, że nie krytykował zdecydowanie obudowanej na tej doktrynie ideologii. Że uważał, że z punktu widzenia jej założeń nie jest sprzeczna z nauczaniem Kościoła.Dokładnie tak samo jest z ideologiami liberalnymi. Pewne elementy są zbieżne z nauczaniem społecznym Kościoła, co wcale nie oznacza, że założenia liberalizmów nie są z nim sprzeczne.
Nauczanie Kościoła widzi człowieka całościowo, widzi nie tylko jego wolności, ale również powinności. Więcej – te powinności w katolickim systemie wartości są ważniejsze od wolności. Są to oczywiście najpierw powinności w stosunku do Boga, ale potem zaraz względem bliźniego – rodziny, lokalnej społeczności, narodu, ludzkiego rodzaju w ogóle.
Wg Ewangelii, a więc i wywiedzionej z niej Katolickiej Nauki Społecznej, wolności mają być tym powinnnościom podporządkowane. A nie odwrotnie, jak jest w liberalizmach. Tam powinności są tylko konieczną koncesją, bo póki co inaczej się nie da. A Bóg to mógłby nie istnieć. Przecież np. gospodarce nie jest potrzebny. Wystarczy “wolny rynek” z jego niewidzialną ręką.
Zresztą to nie jest tylko moje zdanie. Lepsi ode mnie, co zęby zjedli na problemie, tak twierdzą. Ja tylko jestem skromym uczniem.
Żyjemy w ciekawych czasach. O ile komunizmy i pochodne już zostały dobrze przećwiczone, to z liberalizmami, takimi do bólu konsekwentnymi jest nieco gorzej. Jeszcze ich dobroci ludzkość na dobre nie zaznała.
Ale też nie jest tak źle, są symptomy poprawy. Nie ma niemal dnia by media nie obdarzyły nas doniesieniem o kolejnym kroczku na drodze do totalnej wolności, wolności bez zahamowań. Ot kilka dni temu doniesiono że w Brytanii zakazano nauczycielom używania słów “mama” i “tata”, gdyż narusza to wolność “rodziców inaczej”.Jesteśmy szczęśliwcami. Może jeszcze za naszego życia doświadczymy w pełni dobrodziejstw prawdziwej wolności?
Jeśli tempo Postepu zostanie zachowane, oczywiście.
Zapraszam, oj zapraszam – kiosk otworzyłem!
Forum: Godne polecenia Wysłany: 2008-02-03, 17:27 Temat: Zapraszam, oj zapraszam – kiosk otworzyłem!
A co to za prywata w niemal świętym miejscu? ![]()
![]()
nasza-klasa.pl [1]
Forum: Inne Wysłany: 2008-02-03, 17:22 Temat: nasza-klasa.pl
anka_es napisał/a: moi koledzy nie wspominają… coś tam było na początku ale padło…
i już nie mamy sobie nic do powiedzenia ani do wspomnienia…
spotkanie miało być ale nie wypaliło bo nie było chętnych… ot, c’est la vie…
Zawsze spotkać się można z kimś z poza Klasy. Wspomnienia nie będą przeszkadzać, a i do powiedzenia będzie wiele, bo wszystko nowe.![]()
Kolęda na telefon
|
008-02-03 12:13:26 Stanisław M. Ciekawe, czy równie rygorystyczni są wspomniani szefowie w kwestii świętowania szabasu przez wierzących Żydów? Czy w takich, przyznaję hipotetycznych z powodów oczywistych, przypadkach równie bezwzględnie egzekwują obecność pracownika, przez cały dzień?
Czy gdyby taki pracownik zgłosił gotowość odpracowania całego dnia, np. w niedzielę, wystarczyło by im odwagi by odmówić?
Podobnie jak z łamaniem prawa do niedzieli, jest tu ewidentne nadużycie przez pracodawców.Co na to prawo pracy? Przecież gwarantuje pracownikowi wyjście w godzinach pracy z ważnych powodów osobistych.
Tam gdzie np. technologia produkcji temu nie przeszkadza, wszystko przy dobrej woli pracodawcy jest do załatwienia. Ostatecznie wizyta duszpasterska jest tylko raz w roku.
Na pewno nie zdarza się by naraz wszystkim pracownikom w tym samym czasie wypadała kolęda, więc na te kilka godzin załatwić zastępstwo nie powinno być problemu, ani w sklepie, ani w urzędzie, ani w banku i gdziekolwiek indziej.Pomysł kolędy na telefon jest dobry w sporadycznych, wyjątkowych przypadkach. Co będzie, gdy każdy z 1000 wymienionych parafian zażyczy sobie innego terminu. A są parafie, gdzie ta średnia jest dużo wyższa, gdzie obszar parafii jest rozległy. Pełna dezorganizacja.
Nie dość, że są parafie w których z powodu niedostatku księży kolenda rozciągana jest na wiele tygodni, a czasem zaczyna się już w Adwencie (!), to jeszcze z każdym negocjować dogodną porę! Absurd. Koleda traci wtedy całkowicie ustalony tradycją sens.
