|
2008-01-29 03:02
Winne – winne – nie winne. W procesach poszlakowych najlepiej się sprawdza ława przysięgłych. Dobrze chłopaki na Platformie wykombinowali. Pewnie w przerwie meczu. Nie szkodzi, ważne że dobrze.
Co trzy sumienia, to nie jedno. Łatwiej dźwignać ciężar winy, gdy poszlaki nakłamią w zeznaniach. I odpowiedzialność wtedy mniejsza, zawsze można powiedzieć: Ja to chciałem oszczędzić, ale oni …
Jednak trójka to nie jest dobra liczba, źle się kojarzy – zbyt świerza pamięć. O społecznych trójkach.
Powinna byc 12. Zdecydowanie. Zupełnie inny wydźwięk. 12 to taka biblijna liczba! Jak 12 pokoleń, jak 12 apostołów, jak dwunastu sprawiedliwych, jak egzekucyjny pluton.DWUNASTU GNIEWNYCH LUDZI I EMBRION (złoczyńca jeden!)
Git chłopaki. Tak trzymać.